Podpisy cyfrowe w świecie po pandemii

MyDocSafe Team

Podpisy cyfrowe w świecie po pandemii

Czy mokre podpisy były kolejną ofiarą COVID-19?

Przyspieszający wpływ globalnej pandemii na transformację cyfrową (a szerzej, na cyfrowe interakcje z klientami) jest niezaprzeczalny. Wraz z rozprzestrzenianiem się lockdownów, podpisy cyfrowe stały się z dnia na dzień koniecznością dla wielu firm – jednak ich użycie wyostrzyło kwestie legalności i ważności.

W tym artykule przyjrzymy się zmianom, jakie zaszły w zakresie podpisów cyfrowych w związku z pandemią koronawirusa, a co najważniejsze, jaka jest przyszłość tej metody uwierzytelniania cyfrowego.

Krótka historia podpisów cyfrowych

Chociaż pandemia sprawiła, że podpisy cyfrowe stały się nowym, gorącym tematem, koncepcja ta istnieje już od połowy lat 70. XX wieku. Praca badawcza „Nowe kierunki kryptografii ”, napisana przez amerykańskich kryptologów Whitfielda Diffiego i Martina Hellmana, omawia takie koncepcje, jak kryptografia klucza publicznego i podpisy cyfrowe.

Trzeba było czekać kolejny rok na pierwsze praktyczne zastosowanie tej koncepcji. W 1977 r. opracowano kryptosystem zwany algorytmem RSA. Algorytm ten wykorzystywał liczby pierwsze, operacje modulo, podpisy cyfrowe i wiele innych metod bezpiecznego przesyłania danych i zdobył Nagrodę Turinga .

Po przetestowaniu tej koncepcji, wielu dostawców oprogramowania zaczęło opracowywać rozwiązania wprowadzające podpisy cyfrowe na rynek. Na przełomie tysiącleci prezydent Bill Clinton uchwalił ustawę o podpisie elektronicznym w handlu globalnym i krajowym (ESIGN), która nadała podpisom cyfrowym taką samą moc prawną jak podpisom tradycyjnym.

Obecnie dokładna definicja podpisu elektronicznego różni się w zależności od jurysdykcji. Zazwyczaj zaawansowany podpis elektroniczny wymaga:

  • Podpisującego można jednoznacznie zidentyfikować i powiązać z podpisem
  • Podpisujący musi mieć wyłączną kontrolę nad kluczem prywatnym , który został użyty do utworzenia podpisu elektronicznego
  • Podpis musi umożliwiać identyfikację, czy towarzyszące mu dane zostały zmienione po podpisaniu wiadomości.
  • W przypadku zmiany danych towarzyszących podpis należy unieważnić [7]

Podpis kwalifikowany idzie o krok dalej: klucze muszą być dystrybuowane za pośrednictwem kwalifikowanego dostawcy i historycznie do ich przechowywania wymagany był sprzęt.

Co dalej z podpisami cyfrowymi? W MyDocSafe stawiamy hipotezę, że wraz z pojawieniem się technologii biometrycznej dni kwalifikowanych podpisów mogą być policzone, ponieważ zaawansowane podpisy z uwierzytelnianiem biometrycznym zapewnią użytkownikom lepsze doświadczenia i porównywalne bezpieczeństwo.

Akceptacja podpisów cyfrowych – jaki był wpływ pandemii?

Pandemia stanowiła bezprecedensowy „wymuszający czynnik” w odniesieniu do podpisów cyfrowych. Przyspieszenie transformacji cyfrowej było zauważalne w wielu procesach, które wcześniej były analogowe, a wraz z „niepraktycznym” charakterem podpisów mokrych, zainteresowanie wprowadzeniem podpisów cyfrowych gwałtownie wzrosło.

W Stanach Zjednoczonych pandemia przyspieszyła modernizację przepisów dotyczących podpisów cyfrowych. Ustawa o modernizacji podpisów elektronicznych usprawni proces odbioru dokumentów elektronicznych przez konsumentów.

W Wielkiej Brytanii na początku marca 2020 r. (kiedy kraj wprowadził lockdown) wydano oświadczenie ministerialne rządu, w którym poparto ustalenia zawarte w raporcie Komisji Prawa „Elektroniczne podpisywanie dokumentów” , zgodnie z którymi „podpisy elektroniczne mogą być wykorzystywane do podpisywania dokumentów, pod warunkiem że istnieje zamiar uwierzytelnienia i spełnione są wszelkie formalności związane z podpisywaniem”.

Przed pandemią wirtualne podpisywanie dokumentów odbywało się zgodnie z protokołami podpisów Mercury. Protokoły te były stosowane od czasu sprawy sądowej Mercury Tax Group z 2008 roku i były dobrze ugruntowane. Nadal jednak opierały się na wysyłaniu e-maili, drukowaniu i podpisywaniu dokumentów atramentem na mokro przez sygnatariuszy, a podpisane strony były ponownie skanowane w celu ich odesłania.

Podczas lockdownu szybko stało się jasne, że nie każdy będzie miał dostęp do technologii drukowania i skanowania w domu (a biorąc pod uwagę zatrzymanie łańcuchów dostaw, nie było możliwości ich uzyskania!). W rezultacie nastąpił gwałtowny wzrost akceptacji i korzystania z zaufanych platform podpisu elektronicznego – rozwiązań stron trzecich, które digitalizują (i weryfikują) cały proces podpisywania.

Aby dać nam pojęcie, jak szybko technologia ta została wdrożona po lockdownie – wartość rynku podpisów cyfrowych w 2019 r. szacowano na 1,20 mld dolarów , a obecnie szacuje się, że do 2024 r. osiągnie ona 3,97 mld dolarów.

 

Przyszłość podpisów cyfrowych po pandemii

Jeśli chodzi o podpisy cyfrowe, dżin wyszedł z butelki. Powrót do podpisów elektronicznych wydaje się mało prawdopodobny, ponieważ podpisy cyfrowe przynoszą korzyści wszystkim zaangażowanym stronom. Od szybszego przebiegu transakcji po bardziej efektywny przepływ pracy, podpisy cyfrowe przyniosły przedsiębiorstwom i ich klientom wiele korzyści.

Jednak wraz z upowszechnianiem się adopcji, możemy zasadnie oczekiwać zaostrzenia regulacji. Mając w pamięci świat, w którym byliśmy całkowicie zależni od procesów cyfrowych (choćby tylko przez krótki czas), wydaje się, że nieuchronnie nastąpią bardziej rygorystyczne protokoły i przepisy.

Pandemia uwypukliła również potrzebę większej świadomości społecznej na temat legalności podpisów cyfrowych. Nadal istnieją pewne procedury podpisu cyfrowego, które z trudem spełniały wymogi „odporności na pandemię”, takie jak przeniesienie aktu własności, które nadal wymaga fizycznej obecności świadka w momencie podpisywania – konieczność, która oczywiście stanowiła nie lada wyzwanie w czasie ścisłych kwarantanny w domach!

Jednak sytuacja zaczyna się zmieniać, nawet tutaj. W 2020 roku brytyjskie przepisy dotyczące testamentów i kodycyli zmieniły się, aby sprostać trudnościom związanym z lockdownem. W rezultacie testamenty można teraz poświadczać elektronicznie, za pośrednictwem połączenia wideo.

Wraz ze wzrostem rynku i zakresu zastosowań podpisów cyfrowych rośnie również potrzeba wyboru platformy, z którą chcesz współpracować. MyDocSafe oferuje jedną z najłatwiejszych, najbezpieczniejszych i najszybszych technologii podpisów cyfrowych dostępnych obecnie na rynku.

Wskazówki dotyczące najlepszych praktyk w zakresie podpisu cyfrowego

Jeśli myślisz o skutecznym wdrożeniu protokołów podpisu cyfrowego we własnej firmie, zalecamy przestrzeganie kilku sprawdzonych praktyk.

Pracuj z niezawodną i uznaną platformą

Dzięki temu nie tylko zyskasz gwarancję niezawodnej i cyfrowej obsługi, ale także skorzystasz na zaufaniu, jakie budzi u Twoich klientów rozpoznawalność znanej nazwy.

Edukacja klienta

Mimo że podpisy cyfrowe są dziś o wiele bardziej powszechne, nadal warto zapewnić klientów o legalności i ważności tego procesu.

Automatyzacja przepływów uprawnień

Zatwierdzanie wieloetapowe może okazać się pomocne, gdy trzeba zebrać pewną liczbę podpisów, które są od siebie zależne w ramach łańcucha uprawnień. MyDocSafe ułatwia tworzenie przepływów uprawnień , które automatycznie przekazują dokumenty kolejnemu właściwemu sygnatariuszowi.

Praktyki bezpieczeństwa najwyższego poziomu

Nie trzeba dodawać, że bezpieczeństwo musi mieć pierwszorzędne znaczenie podczas korzystania z podpisów cyfrowych. Dla większego bezpieczeństwa warto rozważyć dodanie dodatkowych funkcji bezpieczeństwa, takich jak uwierzytelnianie dwuskładnikowe za pomocą kodów SMS lub deponowanie prywatnych kluczy szyfrujących u renomowanej firmy zewnętrznej (wszystkie dostępne na MyDocSafe).

Łatwość włączenia

Piękno podpisów cyfrowych leży w ich wygodzie, dlatego upewnij się, że korzystasz z rozwiązania, które umożliwia łatwe dodawanie funkcjonalności podpisu do konfigurowalnych formularzy elektronicznych .

Podpisy cyfrowe: ogromne możliwości, rosnące oczekiwania…

Jeszcze przed pandemią COVID-19 podpisy cyfrowe stanowiły realną szansę na poprawę obsługi klienta i efektywności operacyjnej. Pandemia jedynie zwiększyła oczekiwania konsumentów w zakresie łatwości i wygody podpisu cyfrowego – a dziś to przedsiębiorstwa muszą podnieść poprzeczkę i sprostać tym oczekiwaniom.

Połączenie najwyższego poziomu bezpieczeństwa i wysokiego poziomu konfigurowalnej funkcjonalności oferowane przez MyDocSafe może okazać się niezwykle pomocne w zapewnieniu wszystkich najważniejszych korzyści płynących z podpisów cyfrowych: lepszych doświadczeń dla klientów i bardziej wydajnych przepływów pracy w firmie.

Zapewnij bezpieczne i bezproblemowe korzystanie z podpisu cyfrowego – i wiele więcej.

Wypróbuj nasz 30-dniowy bezpłatny okres próbny.

Tags

Rachunkowość i księgowość Wdrażanie klienta Podpis cyfrowy Zasoby ludzkie Kancelarie prawne Władze lokalne Medyczny Doradcy podatkowi Zarządzający majątkiem i finansami
Używamy plików cookie, aby ulepszyć przeglądanie i analizować ruch na stronie. Klikając "Akceptuj", wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookie. Polityka prywatności